.nag

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rebis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rebis. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Jak zostać legendą?

Strach mędrca. Część 1

cykl: Kroniki królobójcy (tom 2.1) 
seria: Fantasy 
Wydawnictwo: Rebis
tłumaczenie: Mirosław Piotr Jabłoński
tytuł oryginału: The Wise Man's Fear
data wydania: 8 listopada 2011
liczba stron: 676
ocena:  8/10





   Są takie serię, które niewyobrażalnie nas nudzą i chcemy je przerwać, brniemy przez nie tylko dla samej zasady, bo zawsze kończymy każdy cykl. Jednak są takie książki, o których nie da się zapomnieć i staramy sięgnąć, jak najszybciej po następne przygody nasze ulubionych postacie. Przykładem drugiego przypadku mogą zdecydowanie być ,,Kroniki królobójcy", którego bohaterów po prostu nie mogę na długo zostawić.
 
    Nie dawno pojawiła się recenzja pierwszego tomu - ,,Imię wiatru", a ja już zabrałam się za kontynuacje. Zwykle mija większy odstęp czasu zanim sięgnę po następny tom, dlatego że nie chce zanudzić Was - czytelników ciągle tą samą serią. Jednak w tym przypadku po prostu musiałam pomyśleć o sobie i sięgnąć po ,,Strach mędrca", bo już nie mogłam się doczekać następnych przygód Kvotha. 

   Kote opowiada kronikarzowi następny semestr na Uniwersytecie, swoje starcia z zaciekłym wrogiem i miłosne zaloty do Denny, która jest wciąż poza jego zasięgiem. Zdradza, w jakich tarapatach się znalazła i jak stawał się powoli legendą. 
 
 ,,Kwestia winy nie ma tu nic do rzeczy. Drzewo nie powoduje burzy, ale każdy głupiec wie, gdzie uderzy błyskawica."
 
    Ten tom utrzymuję się na bardzo podobnych poziomie, jak swój poprzednik. Ze swoimi plusami, czyli niesamowitymi bohaterowie, fantastycznym piórem pisarza i wciągającą akcją. Oraz ze swoim minusem tj. powolne rozkręcanie się akcji, chociaż muszę oddać autowi, że i tak skrócił nudnawy wstęp.
 
  Końcówka tej książki zapowiada nam, że w następnej części zaczniemy od razu od przygody. Mam nadzieję, że

  Nadal nie dowiedziałam się, dlaczego Kvothe dostał tytuł Królobójce, a jestem tego bardzo ciekawa. Mam następnie, że wyjaśni się to w następnej części, a nie dopiero w trzecim tomie, na który pewnie przyjdzie mi czekać bardzo długo. 
 
   Wątku romantycznego prawie nie ma. Oczywiście jest Denna, o której marzy nasz główny bohater, ale nic, jak do tej pory się nie wydarzyło. Powoli rozwijająca relacja między nimi jest zdecydowanie zaletą książką, bo mimo wszystko znają się niezbyt długo. 
 
   Widać, że autor ma wielką wiedzę. Możemy przeczytać o alchemicznymi. Dzięki temu w książce wszystko jest bardziej realistyczne, bo wszystkie umiejętności Kvothe, które nieobeznani ludzie nazywają magią, są bardzo logiczne. Tak bardzo, że nawet wydawało mi się, że jakby się skupiła to i mi to by się udało. Co byłoby niezmiernie przydatne :)
 
   Polecam serię osobom, które uwielbiają dobrą fantastykę, przygody, nieprzeszkadzający wątek romantyczny oraz niezapomnianych bohaterów. 
 

,,Mędrzec obawia się tylko trzech rzeczy: morza w czasie sztormu, nocy bez księżyca i furii człowieka łagodnego."

Seria:
0,1. Muzyka milczącego świata
2/1. Strach Mędrca. Część 1
2/2. Strach Mędrca. Część 2.
3. Beware of folly
Wyzwania:
Czytam Opasłe Tomiska
Czytam Fantastykę III
Kocioł Wiedźmy 

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Historia mojego życia

http://ecsmedia.pl/c/kroniki-krolobojcy-tom-1-imie-wiatru-b-iext6839657.jpg

Imię wiatru

cykl: Kroniki królobójcy (tom 1) 
wydawnictwo: Rebis
tłumaczenie: Jan Karłowski
tytuł oryginału: The Name of the Wind
data wydania: 11 września 2008
liczba stron: 876
ocena:8+/10





An (accurate) Kvothe - Harry Potter meme .... Name of the Wind: one of my very favorite books, and the best "school of wizards" story I've read (sorry HP!)   Każdy z nas zna Harrego Pottera. Większość uważam, że siedem tomów opowiadających historię o chłopcu z blizną było najlepszą serią, jakąkolwiek przeczytało. Jednak o ,,Imieniu wiatru" mało kto słyszał, a jeszcze mniej miało przyjemność poznać Kvothe, który miał podobne przygody, a może i lepsze, jak Potter.

   Kronikarz przybywa do karczmy ,,Ostaniec", którą prowadzi Kvothe - człowiek, o którym krążą najwspanialsze i najmniej prawdopodobne plotki. Chce spisać historię jego życia i przekonać się, czy to o czym mówią ludzie jest prawdą. Kvothe po namowach, zaczyna opowiadać swoje piękne, ale też czasami przerażające przygody.

,,Nauczyłem się, że najlepszym sposobem zapewnienia sobie bezpieczeństwa jest przekonanie wrogów, że nic mi nie mogą zrobić."

    Wstęp o Harrym Potterze nie napisałam przez przypadek. ,,Imię wiatru" jest bardzo podobne do książki napisanej przez Rowling. Ma bardzo wiele podobnych cech np. obaj bohaterowie chodzą do szkoły, gdzie uczą się magii, mieli ciężkie dzieciństwo, stracili rodziców, chcą się zemścić na ich zabójcach. Jednak jest kilka aspektów, które sprawiają, że 



,,Dzień, w którym zaczynamy martwić się o przyszłość, jest dniem końca naszego dzieciństwa"

a beautiful scene from The Name of the Wind, by Patrick Rothfuss





"We understand how dangerous a mask can be. We all become what we pretend to be." ~Patrick Rothfuss, The Name of the Wind



Seria:
0,1. Muzyka milczącego świata
1. Imię wiatru
2/1. Strach Mędrca. Część 1
2/2. Strach Mędrca. Część 2.
3. Beware of folly 

Wyzwania:
Czytam Opasłe Tomiska
Czytam Fantastykę III
Kocioł Wiedźmy

Marcowe mole