.nag

piątek, 31 lipca 2015

Przyjaciel na całe życie


Świat według Boba. 

Dalsze przygody ulicznego kota i jego człowieka


-James Bowen


Cykl: Kot Bob (tom 2)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
tłumaczenie:Andrzej Wajs
tytuł oryginału: The World According to Bob: The further adventures of one man and his street-wise cat
data wydania:22 października 2014
liczba stron:288
moja ocena: 8/10


  Myślę, że każdy z Was kojarzy powiedzenie: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. To zdanie najlepiej określa nietypowy duet- byłego narkomana James'a oraz jego kumpla- kota Bob'a. Czworonożny zwierzak przyszedł z pomocą swojemu opiekunowi, kiedy ten był w kompletnym dołku i wyciągnął go z niego. Dzięki temu James odciął się od nałogu, a co najważniejsze zdobył najlepszego przyjaciela.


"Powtarzam zawsze, że jesteśmy partnerami, że każdy z nas potrzebuje tego drugiego. W głębi duszy sam jednak nie do końca w to wierzę. Ja potrzebuję go bardziej, niż on mnie."


 Jak pewnie wiecie, jestem kociarą, a książkę o niezwykłym zwierzątku dostałam na święta. Pierwsza część mnie zauroczyła, zresztą to samo mogę powiedzieć i o tej. Pewnie gdybym nie poznała tej historii, nie uwierzyłabym jak bardzo mogą być szlachetne i wierne zwierzęta.

 Możecie mówić, że jestem naiwna, ale cieszę się, że losy byłego narkomana zastały światło dzienne. Pokazują, jak ciężko jest wyjść z nałogu, ale jednocześnie przynoszą nadzieję i szczęście. Czasami aż dziwiłam się, jak traktowało społeczeństwo James'a. Ale z drugiej strony, nie tylko w Anglii ludzie zarabiający na ulicy są niezbyt dobrze tratowani.

  ,,Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem" 
-T. Gautier

  Wyraźnie widać, jak James wydoroślał. Nikogo nie obwinia o swój upadek, mimo że jego dzieciństwo nie należało do najlepszych. Mówi wprost, gdzie przepuścił okazję na lepsze życie i jak bardzo żałuje, że zaprzepaścił kilka cennych lat życia. Stara się naprawić relacje z rodzicami i szuka stałej pracy.


,,Gdyby można było skrzyżować człowieka z kotem, skorzystałby na tym człowiek, a stracił kot."


   Mimo, że historia nie wnosi zbyt wiele nowego, poznaje się ją bardzo szybko. Co kilka stron , uśmiech czytelnika wywołuje zachowanie kocura, który niejednokrotnie zaskakuje swojego opiekuna.
Ciekawym wątkiem jest pokazanie pracy przy wydaniu pierwszej części. Od zawsze byłam zainteresowana, jak powstaje książka, a teraz mogłam poznać kawałek tajemnicy.

 Styl James'a się nie zmienił- jest prosty i potoczny, dzięki czemu odbiorca czuje się, jakby losy przyjaciół opowiadała mu osoba siedząca obok.

,,Jak wiadomo, każdemu właścicielowi kota- nikt nie jest właścicielem kota"
- E.P. Berkeley

 Nie jest to książka tylko o niezwykłej przyjaźni. Swoją prostotą urzeka czytelnika i zabiera go na wycieczkę po innym, niebezpiecznym świecie ulicy. Mogłoby się wydawać, że czyta się ciężko, ale tak naprawdę jest na odwrót. Daje ona mocnego kopa i mnóstwo nadziei. Ja dałam się jej zauroczyć i myślę, że z Wami będzie podobnie :)



Cykl:
Jak przystało na wyjątkowego kota, Bob posiada swój bilet do metra 
1.Kot Bob i ja
2.Świat według Boba
3. Kot Bob i jego podarunek



Wyzwania:
Kiedyś przeczytam
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu

23 komentarze:

  1. Miałam ostatnio ochotę na Boba - pierwszą część, ale nie mogłam jej znaleźć w bibliotece, teraz jeszcze bardziej mam ochotę na jedynkę, lubię takie historie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o tej serii i w sumie nie brzmi zachęcająco, ale Twoja recenzja owszem :) Może kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  3. Może kiedyś się skuszę na pierwszy tom :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Usłyszałam o tej książce jakiś czas temu i teraz bardzo chcę ją przeczytać. Podobnie jak Ty, ja też jestem kociarą, a Bob przypomina mi moje zwierzątko :) Na pewno jest nietypowa, no bo w końcu nie wszędzie możemy spotkać historię tak wyjątkowego rudego kocura!

    OdpowiedzUsuń
  5. Trochę dziwna książka, ale zainteresowała mnie ;)
    Spojrzenie EM

    OdpowiedzUsuń
  6. O jaka pozytywna książka ;) Chociaż nie jestem kociarą (wolę psy) to książkę mogłabym przeczytać. Poza tym mam słabość do rudzielców ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam dość sporo o tej serii i kiedyś z ciekawości chciałabym się z nią zapoznać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem pewna,że niedługo ją dopadnę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubię tak bardzo kotów jak psów, ale mimo wszystko książki o tym uroczym rudzielcu chcę przeczytać ;) Jest to tylko kwestia czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam za kotami, ale wiem, że to bardzo inteligentne zwierzęta. Książka intrygująca :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Już kilkakrotnie słyszałam o tej książce jak i o tym, że jest genialna i jedyna w swoim rodzaju. Ale nie ejstem pewna czy chcę ją przeczytać. Może kiedyś.

    Pozdrawiam:*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Stoi u mnie na półce od dnia premiery, ale wciąż są inne zobowiązania i priorytety. Jednak po Twojej recenzji postaram się szybciej po nią sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę zapoznać się z tą serią :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Do niedawna wolałam psy, ale odkąd mam swojego Mruczka, wolę kotki.
    A na powyższą książkę chętnie się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Książka wydaje się być jak najbardziej dla mnie! Muszę przeczytać
    http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Raczej nie czytuję takich książek, ale w tym przypadku mogłabym zrobić wyjątek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niezwykła przyjaźń i zapewne bardzo pozytywna książka:-) To opowieść oparta na faktach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, choć czasami trudno w to uwierzyć :)

      Usuń
  18. Też jestem kociarą, więc bardzo chętnie przeczytam ! Bob wygląda cudownie :)
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio przekonuję się trochę do kotów, bo psy zaczynają mnie irytować (zwłaszcza ten mój) :P. Książkę jednak przeczytałabym ze względu nie na zwierzaka, a aspekty psychologiczne i społeczne. ;) Zastanawiam się, czy dzięki wydaniu tych książek autor poprawił swoją sytuację materialną. Mam nadzieję :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Idealna seria dla kociarzy, ja niestety się do nich nie zaliczam. Garfield jedynie jakoś do mnie trafił, ale to pewnie przez podobny do mnie charakter.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twoje przybycie
A my teraz wierzymy skrycie,
że jeszcze nieraz do nas wpadniesz
i kolejną recenzje szybko chapniesz:)

Marcowe mole