.nag

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Miasta pogrążone w sekretach


Miasto cieni


cykl: Stefan Gillespie (tom 1) 
wydawnictwo: Sine Qua Non
tłumaczenie: Marcin Kiszela
tytuł oryginału: The City of Shadows
data wydania: 4 marca 2015
liczba stron: 384
ocena: 6/10 











  ,,Tutaj ludzie też czują. Tę ciemność. Wszyscy patrzymy w stronę światła, licząc, że ciemność po prostu zniknie."      

 Czasami nie widzimy rzeczy, które nadchodzą. Nie chcemy ich, ale nie zmienia to faktu, że i tak przyszłe wydarzenia w końcu odnajdą nas i  pochłoną. Tak samo postępowali mieszkańcy Dublina w 1934. Czuli ciemność, ale woleli ją zignorować. Michael Russel przedstawia nam w ,,Mieście cieni" historię, która ma miejsce w międzywojennej Europie.There's a place down at the end of the way. Travel at dark, you won't find it at day. It appears, then leaves like a shadow in the mist. Here now, gone the next, it won't even exist. -Hailie  

   Susan Field znika bez śladu. Jej przyjaciółka - Hannah Rosen przyjeżdża do Dublina, żeby dowiedzieć się, co przydarzyło się kobiecie. Wszyscy podejrzewają ucieczkę, do czasu gdy w górach odnajdują dwa ciała. W obu przypadkach integrował Kościół i aborcjonista. Jednak kto jest zabójcą?

,,Światła samochodu raziły go po oczach. Kierowca zapalił silnik. Walsh szedł , nie przestając się uśmiechać. Samochód również ruszył, stopniowa nabierając prędkości. Widząc, że jedzie prosto na niego, coraz szybciej, coraz głośniej, Vincent był zaskoczony. Ale dopóki wóz w niego nie uderzył, nie odczuwał strachu."

   Akcja ,,Miasta cieni" rozgrywa się przede wszystkim w Dublinie, ale również w Gdańsku, który w latach 30 poprzedniego wieku był Wolnym Miastem. 
Chociaż w Irlandii nie było jeszcze czuć nadciągającej wojny to w nadmorskim mieście wszędzie powiewały swastyki, a na ulicach śpiewano: ,,Gdańsk znów do Niemiec!". Według mnie autor świetnie przedstawił nastroje gdańszczan przed II wojną światową.



  Początek książki zaczyna się niemrawo. Autor skupia się na opisach i przybliżeniach  ówczesnego Dublina. Kiedy wreszcie jesteśmy światkami morderstwa akcja przyśpiesza, żeby zaraz znów zwolnić i utrzymać taki dynamizm aż do końca. Niestety przez to, czytanie ,,Miasta cieni" dłużyło mi się i nudziło. Szkoda, ponieważ  pomysł jest naprawdę świetny.  


,,Jednak już niedługo nie będzie musiał tolerować Żydów w swoim hotelu."
 
,,(...) Hitler już stworzył model obalania demokracji dzięki demokratycznym metodom. Gdańsk będzie następny."
 
http://www.irishcentral.com/news/syphilis-epidemic-struck-ireland-in-the-1930s-new-survey-shows-132432373-237419301.html
   Sama fabuła jest bardzo interesująca. W książce pojawiają się morderstwa, sekrety, zagadki, a do tego trzeba dodać wspaniałe tło historyczne- wszystko by zadowolić nawet wymagającego czytelnika. Mimo nużących fragmentów uważam, że to dobra książka, którą niektórzy na pewno polubią.

Tło historyczne zostało przedstawione fantastycznie. Można łatwo przenieść się do międzywojennej Europy i poczuć jej klimat. Widać, że to na nim skupił się Michael Russell.  

Wątek kryminały też jest dopracowany, a zagadka zawiła. Czasami można się pogubić, ale trudno wskazać mordercę. 

  Oprócz tych kwestii, pojawia się też fragment miłosny, ale jest on potraktowany po macoszemu. Widać, że pisał tę książkę mężczyzna, bo zbytnio nie przejmował się tym motywem. Niektórych może to odstraszyć, inni mogą uważać to za plus. 

  Innym pozytywnym aspektem powieści jest dodatek z tyłu książki - ,,Opowieść o dwóch traktatach", który przybliża historię  dwóch miast osobom takim, jak ja, czyli niezbyt obeznanym w przeszłości.  

  Polecam książkę fanom kryminałów i wątków historycznych, którym nie będzie przeszkadzać powolna akcja i duża liczba opisów.





Cykl:
1. Miasto cieni
2. The City of Strangers 
3. The City in Darkness

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.

26 komentarzy:

  1. Wątki historyczne mnie interesują, myślę, że książkę jestem skłonna przeczytać, ciekawi mnie w sumie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tę książkę na oku od dłuższego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dawna chcę ją przeczytać, i chociaż opinie są różne i trochę się jej obawiam (własnie tych opisów, i tego, że akcja może toczyć się powoli) to jestem w stanie zaryzykować :)

    Insane z przy-goracej-herbacie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaintrygowała mnie okładka, ale wątki historyczne nie są dla mnie, więc raczej nie przeczytam :x

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję, zostałaś nominowana do LBA http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/2015/08/liebster-blog-award-11-12-13-14-15.html
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. To chyba książka nie dla mnie, chociaż to tło historyczne oraz intrygująca zagadka bardzo mnie kuszą :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam wątki kryminalne ale co do tła historycznego... jakoś nie bardzo. Jestem pewna, że Madzia byłaby zadowolona więc pewnie po nią sięgnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio czytałam książkę z wątkiem historycznym, a mianowicie "Dzieci gniewu", więc może i tą się zainteresuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Może kiedyś, ale w tej chwili mam dużo innych planów czytelniczych.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię książki z historią w tle, szczególnie ta z okresu międzywojennego jak i samej wojny. Chyba się skuszę... pozodrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Do tej książki zdecydowanie przekonuje mnie ten udany wątek kryminalny oraz zawiła zagadka :) Rozejrzę się za tym tytułem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam o niej. Widzę, że to klimatyczna i wartościowa lektura :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwsze słyszę, ale jestem całkiem-całkiem zainteresowana!

    OdpowiedzUsuń
  14. Hahaa... romans potraktowany po macoszemy i od razu widać, że pisał ją mężczyzna :P Lubię książki z wątkami historycznymi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. za duzą ilością opisów nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślałam, że będzie lepiej - ale i tak kiedyś przeczytam tę powieść, bo czeka na mojej półce :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślę, że ta książka spodobałaby się bardziej fanom historii :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie słyszałam nawet o tej książce, ale raczej nie mój gust :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawe, szczególnie to tło historyczne zachęca mnie do tej lektury. I brak rozbudowanego wątku miłosnego chyba też :p
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz u mnie nominację do LBA > http://magiel-kulturalny.blogspot.com/2015/09/32-liebster-blog-award-4-8.html

      Usuń
  20. Mam w planach, choć może nie w najbliższym czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Książka chyba mogłaby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  22. SQN ma taką książkę, a ja nic o tym nie wiem? :o

    OdpowiedzUsuń
  23. Tematyka ciekawa, ale liczyłam na lepsze jej przedstawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie lubię książek, w których znajdują się wątki historyczne, dlatego też jednak nie skuszę się na powyższą książkę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twoje przybycie
A my teraz wierzymy skrycie,
że jeszcze nieraz do nas wpadniesz
i kolejną recenzje szybko chapniesz:)

Marcowe mole