.nag

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SQN. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SQN. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 października 2015

Prawda vs wolność

Między światami. 

Moje życie i niewola w Iranie

 




wydawnictwo: Sine Qua Non
tłumaczenie: Marta Markocka-Pepol
tytuł oryginału: Between Two Worlds
data wydania: 23 września 2015
liczba stron: 384
ocena: 8/10      



  Czasami niektóre osoby czują się pokrzywdzone, gdy dostaną za wysoką ( w ich mniemaniu ) karę za popełnione przestępstwo. Odwołują się od decyzji sądu, ale łatwo jest zapomnieć o tym, że nie wszędzie ludzie mogą sobie na to pozwolić. W niektórych więzieniach siedzą obywatele, którzy nigdy nie popełnili zbrodni. Wynajęcie adwokata czy rozmowa z rodziną w ich przypadku jest przywilejem.

  W takiej sytuacji znalazła się Roxana Saberi. Jej jedynymi przewinięciami były zbierane materiały do książek i podwójne obywatelstwo. Za to została zamknięta w surowym, teherańskim więzieniu Evin. Zagubiona i samotna zastanawiała się, czy wolność jest ważniejsza od prawdy.    

47 Stunning Photographs Of People From Around The World #portrait #photography #beauty:
,,W skrócie: prawda = więzienie, kłamstwo = wolność."

  Książka ,,Między światami. Moje życie i niewola w Iranie" opowiada o stu dniach, które główna bohaterka spędziła w więzieniu. Pewnie niektórzy z Was pomyśleli, że ten okres przeleci bardzo szybko. Jednak nie zapominajmy, że nie jest to jakiś tam zakład karny. To teherańskie więzienie jest znane z łamania prawa człowieka, tortur i psychicznego znęcania się nad jednostką. Życie Roxany po tych ciężkich miesiącach na pewno nie jest takie same, jak przedtem. 

   Historia jest oparta na faktach. Autorka jest jednocześnie główną bohaterką powieści, więc wszystkie przeżycia i uczucia są bardzo realistyczne. Roxana Saberi jest dziennikarką i dzięki temu doskonale wiedziała, jak napisać wciągającą i emocjonującą książkę. Jej praca odbija się również na stylu pisania, który jest bez zarzutu.

   ,,Między światami. Moje życie i niewola w Iranie" to bardzo wzruszająca historia. Wzbudziła we mnie wiele emocji. Czułam głównie złość wobec ludzi, którzy przesłuchiwali główną bohaterkę oraz wobec systemu, który panuje w Iranie. Jednak tego typu biografie i sprawozdania są potrzebne, żebyśmy zaczęli reagować i zapobiegać podobnym zachowaniom. 

     ,,Nie nazywamy tego szpiegowaniem - odparł. - Powiedzmy, że będziemy współpracować."

   Mimo tego, Iran nie ma tylko mrocznych aspektów. Roxana nadal kocha kraj swojego ojca i dlatego zamierza zrobić wszystko co tylko może, żeby wprowadzić lepszy ład. Mam nadzieję, że kiedyś będzie mogła tam pojechać, nie bojąc się, że znowu zamkną ją w więzieniu.  

   Chociaż ,,Między światami..." jest autobiografią, nie przedstawia nudnych faktów czy suchych prawd, ale przybliża nam emocje targające główną bohaterkę. Dzięki temu mogłam bardziej zżyć się z Roxaną i zapałać do niej sympatią. Była bardzo ludzka. Sama nie przedstawiała siebie, jako bohaterki. Napisała o wszystkich wątpliwościach, które nią targały i chwilach zwątpienia w Boga i samą siebie. 

,,Niech więzienia będą szkołami ludzkiego doskonalenia."

   Książka Roxany Saberi opowiada o walce z systemem i niesprawiedliwością. Pokazuje, że każdy ma szansę na wygraną. Wystarczy tylko mieć dużo determinacji oraz kochających bliskich, którzy nie będą bali się zawalczyć.

  Polecam powieść tym, którzy cenią sobie historie biograficzne oraz przedstawiające odległy kraj i zasady w nim panujące. ,,Między światami. Moje życie i niewola w Iranie" jest również odpowiednią pozycją dla osób szukających autorytetów w silnych i odważnych bohaterkach. Na pewno warto sięgnąć po tę lekturę. Nie będziecie zawiedzeni.



  Za poznanie wartości prawdy dziękuję: 

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Miasta pogrążone w sekretach


Miasto cieni


cykl: Stefan Gillespie (tom 1) 
wydawnictwo: Sine Qua Non
tłumaczenie: Marcin Kiszela
tytuł oryginału: The City of Shadows
data wydania: 4 marca 2015
liczba stron: 384
ocena: 6/10 











  ,,Tutaj ludzie też czują. Tę ciemność. Wszyscy patrzymy w stronę światła, licząc, że ciemność po prostu zniknie."      

 Czasami nie widzimy rzeczy, które nadchodzą. Nie chcemy ich, ale nie zmienia to faktu, że i tak przyszłe wydarzenia w końcu odnajdą nas i  pochłoną. Tak samo postępowali mieszkańcy Dublina w 1934. Czuli ciemność, ale woleli ją zignorować. Michael Russel przedstawia nam w ,,Mieście cieni" historię, która ma miejsce w międzywojennej Europie.There's a place down at the end of the way. Travel at dark, you won't find it at day. It appears, then leaves like a shadow in the mist. Here now, gone the next, it won't even exist. -Hailie  

   Susan Field znika bez śladu. Jej przyjaciółka - Hannah Rosen przyjeżdża do Dublina, żeby dowiedzieć się, co przydarzyło się kobiecie. Wszyscy podejrzewają ucieczkę, do czasu gdy w górach odnajdują dwa ciała. W obu przypadkach integrował Kościół i aborcjonista. Jednak kto jest zabójcą?

,,Światła samochodu raziły go po oczach. Kierowca zapalił silnik. Walsh szedł , nie przestając się uśmiechać. Samochód również ruszył, stopniowa nabierając prędkości. Widząc, że jedzie prosto na niego, coraz szybciej, coraz głośniej, Vincent był zaskoczony. Ale dopóki wóz w niego nie uderzył, nie odczuwał strachu."

   Akcja ,,Miasta cieni" rozgrywa się przede wszystkim w Dublinie, ale również w Gdańsku, który w latach 30 poprzedniego wieku był Wolnym Miastem. 
Chociaż w Irlandii nie było jeszcze czuć nadciągającej wojny to w nadmorskim mieście wszędzie powiewały swastyki, a na ulicach śpiewano: ,,Gdańsk znów do Niemiec!". Według mnie autor świetnie przedstawił nastroje gdańszczan przed II wojną światową.



  Początek książki zaczyna się niemrawo. Autor skupia się na opisach i przybliżeniach  ówczesnego Dublina. Kiedy wreszcie jesteśmy światkami morderstwa akcja przyśpiesza, żeby zaraz znów zwolnić i utrzymać taki dynamizm aż do końca. Niestety przez to, czytanie ,,Miasta cieni" dłużyło mi się i nudziło. Szkoda, ponieważ  pomysł jest naprawdę świetny.  


,,Jednak już niedługo nie będzie musiał tolerować Żydów w swoim hotelu."
 
,,(...) Hitler już stworzył model obalania demokracji dzięki demokratycznym metodom. Gdańsk będzie następny."
 
http://www.irishcentral.com/news/syphilis-epidemic-struck-ireland-in-the-1930s-new-survey-shows-132432373-237419301.html
   Sama fabuła jest bardzo interesująca. W książce pojawiają się morderstwa, sekrety, zagadki, a do tego trzeba dodać wspaniałe tło historyczne- wszystko by zadowolić nawet wymagającego czytelnika. Mimo nużących fragmentów uważam, że to dobra książka, którą niektórzy na pewno polubią.

Tło historyczne zostało przedstawione fantastycznie. Można łatwo przenieść się do międzywojennej Europy i poczuć jej klimat. Widać, że to na nim skupił się Michael Russell.  

Wątek kryminały też jest dopracowany, a zagadka zawiła. Czasami można się pogubić, ale trudno wskazać mordercę. 

  Oprócz tych kwestii, pojawia się też fragment miłosny, ale jest on potraktowany po macoszemu. Widać, że pisał tę książkę mężczyzna, bo zbytnio nie przejmował się tym motywem. Niektórych może to odstraszyć, inni mogą uważać to za plus. 

  Innym pozytywnym aspektem powieści jest dodatek z tyłu książki - ,,Opowieść o dwóch traktatach", który przybliża historię  dwóch miast osobom takim, jak ja, czyli niezbyt obeznanym w przeszłości.  

  Polecam książkę fanom kryminałów i wątków historycznych, którym nie będzie przeszkadzać powolna akcja i duża liczba opisów.





Cykl:
1. Miasto cieni
2. The City of Strangers 
3. The City in Darkness

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.

Marcowe mole