.nag

czwartek, 29 października 2015

Za wcześnie by odejść


Nostalgia anioła


Wydawnictwo: Albatros
data wydania: 17 października 2003
liczba stron: 366
ocena: 8/10









   
Czasami życie kończy się zbyt szybko. Nie można spełnić swoich planów i marzeń, przeżyć pierwszej miłości i pójść do wymarzonego liceum, tak było wypadku Susie Salomon, która została zamordowana w wieku 14 lat.

   Główna bohaterka ,,Nostalgii anioła" została zgwałcona i zamordowana. Teraz z nieba obserwuję swoją rodzinę, przyjaciół, a także swojego mordercę. Nie potrafi ruszyć dalej i zostawić życia na Ziemi, nie może pogodzić się ze świadomością, że życie toczy się bez niej.



,,Naiw­nie miała nadzieję, że które­goś dnia ból zelżeje, nie wiedząc, że będzie jej ciążył na no­we i od­mien­ne spo­soby przez resztę życia."   

   O książce usłyszałam dzięki filmowi o tym samym tytule, który obejrzałam jakiś czas temu. Wciągnął mnie i zachwycił, jak niewiele innych. Niedługo potem natrafiłam na książkę i zrobiła na mnie takie same wrażenie, jak ekranizacja. Jedyne, czego żałuję to tego, że oglądałam film najpierw i nie miałam niespodzianki podczas czytania.
  ,,Nostalgia anioła" jest naprawdę świetna. Historia, która opowiada jest wzruszająca i wzbudza bardzo dużo emocji. Opis morderstwa był bardzo dokładny i brutalny, ale dzięki temu też realistyczny. Tylko jedną rzecz autora mogłaby poprawić. Środkowa część książki był dla mnie trochę nudna, nie było w niej prawie akcji, przez co czytało mi się ją bardo powoli. Jednak i tak jestem bardzo usatysfakcjonowana.

,,Potworności są na Ziemi rzeczywiste i dzieją się codziennie. Są jak kwiat albo słońce; nie można ich powstrzymać."    

   Spodobał mi się pomysł przedstawienia zaświatów. Taka wersja nieba wydaję mi się bardzo prawdopodobna. Również pod względem psychologicznym ,,Nostalgia anioła" jest napisana znakomicie. Historia, i postacie były tak dopracowane, że książka mogła być napisana na podstawie faktów, a nie zdziwiłabym się.

   Powieść polecam serdecznie wszystkim. Może z wyjątkiem tych osób, które może przerazić drastyczny opis morderstwa na początku. Jednak na pewno ,,Nostalgia anioła" jest książką wartą przeczytania, a oczywiście po lekturze ekranizacja obowiązkowa.
Wyzwania:
Czytam Fantastykę III
Kocioł Wiedźmy

24 komentarze:

  1. A ja nie mogę jakoś żadnej książki z tej serii wciągnąć. Nie mam ochoty,

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tą książkę <3 należy do grona moich ulubionych. Zdecydowanie każdy powinien się z nią zapoznać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądałam film, był świetny <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam wcześniej o tej książce, jednak troszkę przypomina mi mój sen... nie chodzi o morderstwo, ale o oglądanie życia bliskich z zaświatów i niemoc zrobienia cokolwiek, a jednocześnie chęć działania (tak, czasami mam dość dziwne sny :)) Jak tylko będę miała okazję to na pewno sięgnę po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam okazję zobaczyć już ekranoizacje, gdyż nie wiedziałam o tym, że to właścwie ksiązka jest pierwowzorem. Film mną bardzo mocno wstrząsnął i nie ma wątpliwości, że przeczytam książkę.
    kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowita, niezwykła, porywająca, wyjątkowa, brutalnie szczera. Myślę, że chyba taka jest :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie to zdecydowana lektura obowiązkowa. Oczywiście książka do przeczytania przed filmem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Póki co znam tylko wersję filmową, książkowej jakoś się obawiam z powodu ogromnej dawki emocji. Ale na pewno kiedyś przeczytam...

    OdpowiedzUsuń
  9. Kojarzę ten tytuł. Nie jestem zainteresowana jego lekturą. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam e-booka:) Jak mnie kiedyś najdzie to otworzę i sobie poczytam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem, czy poradziłabym sobie z tak poważną lekturą, ale chyba warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej, od tak dawna mam tę książkę w planach, że już chyba z niej wyrosłam :) Jednak mam nadzieję, że w końcu czas pozwoli i się za nią zabiorę. Pięknie ją opisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oglądałam film i mnie poraził... Książkę mam cały czas w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja właściwie obiecuję sobie i książkę, i film. Jakoś o nich zapomniałam. Muszę poszukać
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  15. Film mnie bardzo poruszył, ale tak że nie mam ochoty na książkę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Rzadko się to zdarza, ale w tym przypadku bardziej podobał mi się film od książki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę przeczytać książkę, ale i na film od dawna mam chęć !

    OdpowiedzUsuń
  18. Widziałam jakiś czas temu film - wstrząsający.
    W chwili obecnej raczej nie sięgnę po książką, ale może kiedyś - tak.

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam o niej i muszę koniecznie mieć :) Dzięki za przypomnienie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam i książka bardzo mi się podobała :D
    Film nadal jeszcze przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Widziałam film na podstawie tej książki: taka smutna historia, że aż przykro byłoby do niej wracać (tj. sięgać jeszcze po książkę). ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. książka leży na mojej półce, ale ze względu na tematykę jakoś nie mogę się za nią zabrać. na teraz jest jakby za smutna ;/

    OdpowiedzUsuń
  23. Książki nie czytałam za to oglądałam film smutny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twoje przybycie
A my teraz wierzymy skrycie,
że jeszcze nieraz do nas wpadniesz
i kolejną recenzje szybko chapniesz:)

Marcowe mole