.nag

środa, 11 listopada 2015

Nie wiem kim się staje przy Tobie.


After. Płomień pod moją skórą

cykl: After (tom 1) 
wydawnictwo: Znak
tłumaczenie: Agnieszka Myśliwy
tytuł oryginału: After
data wydania: 26 stycznia 2015
liczba stron: 632
ocena: -7/10




 


  Anna Todd zaczęła publikować ,,After" na Wattpadzie. Jej książka odniosła ogromny sukces na tej platformie. Nic dziwnego, że pojawiła się papierowa wersja, która została okrzyknięta największym fenomenem wydawniczym tego roku. Zgadzam się, że naprawdę dużo osób kupiło ,,After. Płomień pod moją skórą", ale opinie po przeczytaniu tej książki bywały różne. Ja sama mam do niej mieszane uczucia.

 Tessa prowadzi idealne życie. Ma perfekcyjnego chłopaka i idzie na wymarzone studia. Wszystko idzie po jej i jej mamy myśli, aż spotyka przystojnego Hardina. Nie jest on podobny do jej obecnego chłopaka - Noaha, ma tatuaże, kolczyki i spędza czas na imprezowaniu. Jednak Tessa nie potrafi trzymać się od niego z daleka.

  Fabuła nie szczególnie mi się spodobała, ale od dawna chciałam przeczytać ,,After. Płomień pod moją skórą", bo czułam się, jakby wszyscy już po nią sięgnęli, oprócz mnie. Teraz nie do końca jestem pewna tego, czy należę do tych osób, którym nie spodobała się ta książka, czy do tych, których ona zachwyciła. Myślę że coś pośrodku. Z jednej strony miałam wrażenie, że już to było i autorka nie pokazała nam niczego nowego. Niebezpieczny chłopak i grzeczna dziewczyna. Nuda.

   Jednak muszę przyznać, że Anna Todd piszę bardzo dobrze, co ewidentnie ją uratowało. ,,After" dostarczył mi bardzo wielu emocji, a zakończenie mnie zaskoczyło. Spodziewałam się happy endu, ale na pewno nie tego, co dostałam. Autorka zakończyła pierwszy tom tak, żeby czytelnik, jak najszybciej sięgnął po kolejne części. Nie lubię tego. Wolę czytać kolejne tomy, dlatego że polubiłam bohaterów, a nie dlatego, że było tyle niedopowiedzeń.


   ,,After. Płomień pod moją skórą" jest powieścią młodzieżową z elementami erotyku. Spodoba się szczególnie dziewczynom, które lubią czytać o niebezpiecznych chłopcach, bo Hardin właśnie taki jest.

   Nie jest to ambitna książka. Czyta się ją bardzo szybko, chociaż ma dużo stron. Uważam, że jest świetna, jako środek od stresujący po ciężkim dniu.

   Wszystkim na pewno ,,After." nie przypadnie do gustu, ale fankom niebezpiecznych chłopców i intensywnych związków na pewno przypadnie do gustu. 


http://2.bp.blogspot.com/-57NrEQeUDvY/VU8pWn5o_II/AAAAAAAABwk/AYofQvHAPOo/s1600/images.png,,Czasami myślisz, że kogoś znasz ale to nieprawda."


   Cykl: 
1. ,,After. Płomień pod moją skórą." 
2.  ,,After. Już nie wiem, kim bez ciebie jestem." 3. ,,After. Ocal mnie." 
4.  ,,After. Bez siebie nie przetrwamy."
5. ,,Before"  

Wyzwania: 
Czytam Opasłe Tomiska

19 komentarzy:

  1. Pierwszy tom był najlepszym z całej serii. Przez kolejne ledwo przebrnęłam. Jeżeli w tej części jesteś pośrodku, stawiam na to, że kolejne w ogóle Ci się nie spodobają. Ja również nie lubię takich zakończeń, ale po tym od razu zabrałam się za drugą cześć.

    http://bukietzksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. W tej książce dochodzę do setne strony i nie mogę przebrnąć dalej. Nie wciąga mnie... musze w końcu dać jej szanse, żeby przekonać się czy warto.
    Pozdrawiam Justyna ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiele osób chwali sobie tę serię, jednak ja nie miałam z nią jeszcze do czynienia. Jeśli kiedykolwiek przeczytam - zapewne, gdy wypożyczę ją z biblioteki. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Serii jeszcze nie poznałam i na razie się na to nie zanosi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy tom kończy się w niezwykle zaskakujący sposób :)
    Niestety druga część nie podobała mi się już tak bardzo jak pierwsza, jednak mam nadzieję, że trzeci tom okaże się nieco lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy tom czeka u mnie na półce i będę chciała go przeczytać, gdy tylko znajdę chwilkę wolnego od szkoły ;) Może na Święta? Ehh, co prawda do tego jeszcze daleko, ale w sumie szybko minie, skoro w sklepach sprzedają już ozdoby świąteczne ;) Mam nadzieję, że nie zawiodę się, chociaż nie ukrywam, że fajerwerków się nie spodziewam ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie przeraża zbyt duża ilość stron... Zwłaszcza, że wyszło już kilka tomów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam opasłe tomy a tą serię już kilka osób mi polecało.. Tylko obiecałam sobie, że nie kupię nic, póki nie przeczytam zaległych książek.

    Pozdrawiam, Martyna
    http://myfantasticbooksworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. O nie, zdecydowanie nie dla mnie. Może bym przeczytała, bo jednak zauważyłam, że mamy podobny gust książkowy i może mnie też by się całkiem całkiem spodobała, ale do dziś pamiętam wszystkie negatywne recenzje na innych blogach, więc tym razem odpuszczam. I spodoba się szczególnie dziewczynom, nie dziewczyną :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę się zabrać za serię i spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyznam, że czasami mam ochotę na takie mniej ambitne książki, które po prostu opowiadają jakąś historię. I chyba tej serii dam szansę w wolnej chwili :)
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. młodzieżówka z elementami erotyku? Nie przebrnęłabym przez to ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam mieszane uczucia, ale na razie się powstrzymuje.

    OdpowiedzUsuń
  14. Tyyyyle razy się zabierałam, ale nie wiem jakiego kopa potrzebuję, żeby w końcu przeczytać. Początkowe strony wywarły na mnie raczej negatywne wrażenie, z tego co pamiętam :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś nie jestem przekonana do tej książki i jej kontynuacji. Przeczytałam za dużo negatywów na jej temat.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nawet nie wiedziałam, że ta książka ma tak dużo stron i to przecież dopiero początek serii... Ne mam teraz ochoty na taki gatunek.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przeczytałam już dwie pierwsze części i tak do poczytania jak mi się nudzi to nawet fajne. jednak przyznam, że grubość tych książek jest trochę przerażająca. Myślę, że kiedyś przeczytam wszystkie części!
    Pozdrawiam,
    http://in-the-book-word.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwsza część "After" mi się podobała. Świetne zakończenie :D Aż mnie skręcało żeby dorwać się do drugiej części. Ale kolejne tomy już niestety nie miały tego "czegoś" :P

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo dużo książek tego typu już było i jakoś zaczyna mi to przeszkadzać. Może już z nich wyrosłam?

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twoje przybycie
A my teraz wierzymy skrycie,
że jeszcze nieraz do nas wpadniesz
i kolejną recenzje szybko chapniesz:)

Marcowe mole